Gwiazdy miesiąca to będzie post o gwiazdach naszej ulubionej argentyńskiej telenoweli
Dziś.....Martina Tini Stoessel jako nasza Violetta
Martina Stoessel jest wybitną piosenkarką i aktorką urodzoną 21 marca 1997 roku
Biografia:
Martina Stoessel urodziła się w Buenos Aires jako córka producenta i reżysera Alejandro Stoessel oraz Mariany Muzlery. Martina ma o rok starszego brata Francisco[1]. Mając pięć lat zaczęła uczęszczać na lekcje tańca, później gimnastyki i baletu, a już niebawem występowała w teatrach Musical Comedy, takich jak Musical Theater, poza tym brała lekcje pianina[2]. 3 maja 2014 roku miała premierę jej biografia napisana przez ojca Ajejandro Stoessel ''Simplemente Tini''
Kariera aktorska:
W roku 2007 dostała swoją pierwszą rolę w argentyńskiej telenoweli Patito Feo, grała ona asystentkę od Fito Bernardi. Również w Patito Feo można ją było zobaczyć jako młodą Annę (w retrospekcji)[3].
W 2011 dostała tytułową rolę Violetty Castillo w disnejowskim serialu Violetta, która przyniosła jej popularność[4]. Dla włoskiej wersji językowej filmu Uniwersytet potworny użyczyła głosu Carrie[5].
Kariera wokalna:
Muzyczną karierę rozpoczęła śpiewając hiszpańską wersje „The Glow”, pod imieniem „Tu Resplandor” z albumu Disney Princesses: Fairy Tale Songs[6]. W listopadzie 2013 roku ukazała się hiszpańska wersja piosenki „Let it go” zatytułowana „Libre Soy” do filmu Kraina lodu.
Filmiografia:
Filmy:
1.Hiszpański dubbing Alice do filmu Alice Birthday w 2012 roku
2.Włoski dubbing Carrie Williams do filmu Uniwersytet potworny w 2013 roku
3.I oczywiście wystąpiła też w Violetta:Koncert !!!
Telewizja:
1.W pierwszym sezonie zagrała Martinę i młodą Annę do Patito Feo w 2007 roku
2.I oczywiście też gra jako nasza kochana Violetta!!!
Piosenki (single):
En mi mundo
Nel mio mondo
Hoy somos mas
In my own world
Tu resplandor
All'alba sorgero
I...
Libre soy którego teraz wysłuchajcie:
WYWIAD!
Do każdej ,,Gwiazdy miesiąca'' będą dodawane wywiady z danymi aktorami.
Przez całe 3 tygodnie robiłam wywiad z Tini, jeśli chcecie wiedzieć jak to poprzez e-mail który znalazłam na jej stronie internetowej
http://www.martinastoessel.com.ar/contacto.php
Tak więc wywiad jest o Tini w roli naszej kochanej Violetty i jak jej życie się zmieniło znaczek T to Tini a my to NSV. Zapraszam!
NSV: Powiedz nam jakie były twoje nerwy na castingu?
T: Wielkie, nawet chciałam schować się w toalecie z wstydu :). Na szczęście był ze mną mój tata który potrafił mnie uspokoić, powiedział ,,To tylko przesłuchanie, nie martw się jak ci się nie uda, to będzie inna szansa'' to hasło tak mnie zmotywowało, że jak mnie zawołali, weszłam tam, zaśpiewałam i wyszłam, ja się tym nie martwiłam, aż po pięciu dniach tata przyszedł do mnie i mi powiedział ,, Witaj Violetto'' a ja nie wiedziałam co zrobić przytuliłam go i zdzwoniłam moje wszystkie przyjaciółki. To było coś niesamowitego, te uczucia, emocje, to coś czego nigdy nie byłam w stanie poczuć nigdy.
NSV: Jak wyglądało twoje życie przed rolą jako Violetta?
T: Wiedziałam, że byłam zwykłą nastolatką i że taka już będe. Od 8.00 do 16.00 byłam w szkole a po południu często wychodziłam z przyjaciółmi, uczyłam się, śpiewałam i grałam lub spałam :).Moje życie było bez zmian i takie miało być.Pamiętam jak byłam mała, ubierałam sukienki mamy, malowałam się i robiłam im koncerty dniami i nocami.Tak szczerze jeszcze tego nie mówiłam, ale nie chciałam być Violettą bo wiedziałam, że to dużo roboty, ale mój brat mnie do tego zmusił i wyszło tak, że jestem sławna :).
NSV: Jaka jest twoja ulubiona piosenka z Violetty?
T: Zdecydowanie Ser Mejor. To jest piękna piosenka i nigdy nie słyszałam lepszej:).
NSV: Jaki był twój pierwszy dzień nagrań?
T:Nerwowy:). Siedziałam w kącie i z nikim nie rozmawiałam. Dopiero po kilku dniach ( chyba dwóch) Mechi do mnie podeszła, przedstawiła się i była dla mnie taka miła. Odrazu wiedzałam że to idealna przyjaciółka.
NSV: Jaki jest twój sekret który możesz nam powiedzieć?
T: Chyba to, że jestem brudasem:) codziennie mi mama mówi ,,Martina, posprzątaj swój pokój!'' a pięć minut później jak posprzątam, jest wielki brud :).
NSV: Jaki jest twój chłopak?
T: Bardzo miły. On mi we wszystkim pomaga. Chyba nigdy nie mogłabym znaleść lepszego :)
NSV: I na koniec możesz dodać coś od siebie.
T: Kochani! Realizujcie marzenia. Nie słuchajcie opini innych, tylko to co wy wiecie. Każdy z was jest we wszystkim świetny, tylko trzeba w siebie wierzyć.Buziaki! Pa!
I jak widzicie nasza Tini była taka sama jak my.
Myślę że post się spodobał :)
/Tini-sta
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz